Pożegnanie śp. Bogusława Figlarka


Drogie Koleżanki i Koledzy Absolwenci !
Z wielkim żalem i smutkiem zawiadamiam, że odszedł na zawsze nasz dobry Kolega Boguś Figlarek.
Ten niespodziewany cios napełnił bólem i żalem całą Rodzinę oraz wszystkie koleżanki oraz kolegów, przyjaciół i znajomych.
Trudno uwierzyć, że Bogusia nie ma już wśród nas, że nie przyjedzie już więcej na nasze spotkania.
Drogi Bogusiu ! będziemy Cię pamiętać i będziesz zawsze w naszych wspomnieniach.
Cześć Twojej Pamięci !
Informacje o pogrzebie kol. Bogusława Figlarka
W
dniu 5 sierpnia 2020 roku odbyły się w Poznaniu uroczystości
pogrzebowe śp. Bogusława Figlarka. Msza św. pogrzebowa odbyła się w
kościele parafialnym pw. Św. Rocha i wzięła w niej udział Rodzina,
sąsiedzi i znajomi oraz kilka osób z naszego roku (Hirek Maryniak,
Przemek Dutko oraz Grażyna i Piotr Kneblewscy).
Pogrzeb na Cmentarzu Miłostowo rozpoczął się w samo południe. W pogrzebie wzięło udział około 100 osób albo więcej (co w warunkach epidemicznych było zaskakująco dużo i świadczy o uznaniu Bogusia w terenie). Z naszej grupy byli Lidka i Jacek Piekarscy, Marek i Halinka Kądziela, Krysia i Ludwik Miętki, Grażyna i Piotr Kneblewscy oraz soliści Jurek Raczyński, Jasiu Minkina, Przemek Dutko i Józek Markiewicz.
Po modlitwach odprawionych przez księdza, w imieniu naszego roku myślę, że godnie pożegnałem naszego Kolegę, a potem niezwykle wzruszająco mówiła o swoim Tacie, córka Paulina, którą uczestnicy zjazdów na pewno pamiętają z kilku naszych spotkań. W imieniu naszego roku złożyliśmy na grobie okolicznościowy wieniec z napisem na szarfie: „Drogiemu Bogusiowi –
Koleżanki i Koledzy ze studiów” oraz symboliczne wyrazy współczucia Rodzinie.
Przy pięknej i słonecznej pogodzie zachowując reżim sanitarny czyli maseczki na twarzy, dystans społeczny oraz powitania i pożegnania łokciem lub żółwikiem rozjechaliśmy się do swoich domów nie wiedząc o kolejnej tragicznej wiadomości, że właśnie zmarła Zosia Janas.
Dziękuję wszystkim uczestnikom uroczystości pogrzebowych za udział, ale także wielu innym osobom, którzy nie mogli z różnych względów być z nami i przekazywali różnego rodzaju wsparcie (Wiesia i Zygmunt Jankowiak, Marian i Jola Jagusz, Kazik Opiela, Jasiu Dorobek, Zbyszek Janas oraz nasi niezawodni przyjaciele czyli Ola Kempa oraz Jola i Wojtek Budzyk).
Dziękuję Wam Wszystkim !
Piotr Kneblewski
Kondolencje:
Skladam wszystkim Jego bliskim glembokie condolence.
Byl dobrym kolegom, przyjacielem z czasow studiow I pozniejszych zjazdow.
Rest in peace Bogus,
RIP,
Z glebokim zalem,
Jurek
Bardzo przygnębiające te wiadomości z ostatnich dni. Rodzinie Bogusia składamy z głębi serca płynące kondolencje, bardzo Wam Kochani współczujemy. Zachowamy w pamięci wspólnie spędzone chwile z czasow studiów i kolejnych zjazdów. Odszedł ceniony kolega, dobry i życzliwy człowiek. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie .....
Zosi życzymy zdrowia, żeby pokonała tak poważną chorobę, otaczamy ją pozytywnymi myślami i modlitwą.
Pozdrawiamy
Wiesia i Zygmunt Jankowiak
Zaskoczenie absolutne, że Bogusia Figlarka nie ma wśród nas, zawsze był okazem zdrowia a wielu starszych od siebie miał na roku. Tego jednak nikt nie może wybrać. Ja jestem po operacji wszczepienia cardiovertera, a ponieważ nie będę na pogrzebie Bogusia, więc proszę Ciebie lub Piotra o złożenie kondolencji rodzinie. Szkoda fajny chłop. ROBI SIĘ NAS CORAZ MNIEJ.
Pozdrawiam, A rodzinie Bogusia składam wyrazy współczucia.
Danuta I Bogumił Ławik
Odszedłeś w marszu przygotowując się do codziennej pracy, pozostawiając w smutku swoich Najbliższych, za sobą niespełnione plany i marzenia. Św. Roch, jeden z n naszych patronów, niech Cię ma w opiece po drugiej stronie życia. Będzie brakować Cię na kolejnych spotkaniach.
Rodzinie składamy nasze wyrazy współczucia, trwamy z Wami w modlitwie.
Grażyna i Zbigniew Cioroch